From the recording Pieśni Wiary
Przyjacielu, po co przyszedłeś .... co się takeigo z Tobą mogło stać, że tak się zagubiłeś .... Judasz nie cofnie swojego czasu ... ale wielu, w których sercach jest judaszowy mrok może to uczynić zanim dopełnią swój los ... zatrzymać swoją dłoń, swój krok i cofnąć się z tej drogi ....
Lyrics
W ciszy nocy cień się pojawia,
A w twoich oczach burza szaleje.
Wiatr powtarza echa dni dawnych,
Pytam: powiedz, co serce twoje skrywa?
Twoja droga w mrok nieubłaganie wiedzie,
dzisiaj gdy mnie wydasz, dokąd pójdziesz?
Przyjacielu, po coś tu przyszedł?
Twe serce zbłądziło, zgubiło sens.
Ci, co miecz dzierżą, od miecza giną,
Schowajcie miecze, tam, gdzie wypełniają się słowa.
Każdy krok to tajemniczy znak,
Oddech pytań – w ustach tchu brak.
Judaszu, kiedyś wzorem zaufania byłeś,
Czemu zdrada ogarnęła twe dni?
gdy uczniowie swego Pana opuścili,
Pozostał kielich, samotny w Getsemani
Lecz w tej nocnej ciszy, coś w sercu drga,
Może wciąż jest szansa, by naprawić to, co w nas.
nie pozwolić by dopełnił się czas.
Przyjacielu, po coś tu przyszedł?
Twe serce zbłądziło, zgubiło sens.
Ci, co miecz dzierżą, od miecza giną,
Schowajcie miecze, tam, gdzie wypełniają się słowa.
chcę zrozumieć i odkryć twój los
Przyjacielu, wciąż możesz powstrzymać czas.
Cofnij rękę, odwróć zdrady mrok,
Przyjacielu, po coś przyszedł? Jeszcze możesz zatrzymać swój krok.