From the recording Pieśni Wiary
Niech nad gniewem waszym nie zachodzi słońce. I nie tylko to. Przebaczam i proszę o przebaczenie. I to jest duszy tej metanoia. To jest chyba droga, droga, którą trzeba przejść i zrozumieć. Drogę pokory, drogę otwartego serca. Nasza wielka przemiana, przemiana całego życia. Aby móc stanać wraz z bratem i nie pamiętać złego. I wtedy prosić o przebaczenie. I w miłosierdziu Boga to przebaczenie otrzymać. Prosić Boga o miłosierdzie i przyjąć to miłosierdzie można tylko wtedy, kiedy jest się na nie gotowym - miłosierdzia udzielać.I to jest duszy mej metanoia...
Lyrics
Przed moim bratem, w świetle Twego słowa,
I przed krzyżem, świętym, znakiem odkupienia,
Dziś staję w sercu Boże Ojcze w Niebie,
nie pamiętam już bratu i jego proszę win mych odpuszczenia
kiedy zajdzie słońce nad serca pokojem
i stanę wraz z bratem moim przed tobą bez gniewu
gdzie w tym pojednaniu niknie wina moja
tam miłosierdzie twe Panie i duszy mej metanoja
Bo Ty nie patrzysz, Panie, jak patrzę ja człowiek,
Ty znasz ukryte myśli i pragnienia.
Przed Tobą staję z grzechem w niemym słowie,
Nie licząc win cudzych proszę przebaczenia.
kiedy zajdzie słońce nad serca pokojem
i stanę wraz z bratem moim przed tobą bez gniewu
gdzie w tym pojednaniu niknie wina moja
tam miłosierdzie twe Panie i duszy mej metanoja
Naucz mnie, Panie, drogi pojednania,
Jak Ty przebaczyłeś z wysokości krzyża.
Abym nie chował gniewu w sercu moim,
Lecz siedemdziesiąt siedem razy odpuszczał.
kiedy zajdzie słońce nad serca pokojem
i stanę wraz z bratem moim przed tobą bez gniewu
gdzie w tym pojednaniu niknie wina moja
tam miłosierdzie twe Panie i duszy mej metanoja
Jeśli pamiętasz grzechy — któż się ostoi?
Lecz u Ciebie jest przebaczenie.
Odnów we mnie ducha prawego, Panie,
I prowadź mnie drogą pokoju.
bo To jest dzisiaj mej duszy metanoja.
kiedy Przebaczam i proszę o przebaczenie.
Chwała Barankowi, co gładzi grzech świata.
I jego krew wylana na win odkupienie
